2013-10-04 -odbyła się  Konferencja prasowa Przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. Antoniego Macierewicza
 
 
Poseł mówił m.in. o zaskakującej zmianie przekazu ambasadora Bahra w stosunku do zeznań złożonych w prokuraturze i krokach podjętych przez ZP.
   
 
Poseł powiedział też, że w  najbliższą środę o godz. 16 w Sejmie w sali kolumnowej odbędzie się wielka debata naukowa zorganizowana  przez ZP i  TV Trwam. Udział zapowiedziało wielu naukowców. 
 
Dzisiejszą konferencję prasową można obejrzeć pod linkiem:
 
 
 
Antoni Macierewicz powiedział również, że dziś w Naszym Dzienniku opublikowany został bardzo ważny artykuł, który ukazuje jak niskie kompetencje mają biegli powołani przez prokuraturę. 
 
Przypomę, że w artykule m.in. czytamy:
 
 
 
 
Ale od tego czasu minęło ponad ćwierć wieku. Milkiewicz ma teraz 81 lat. Ominęła go rewolucja technologiczna, gdy na pokłady samolotów weszły komputery. System FMS instalowano w polskich Tu-154M do 2000 r., TAWS – w 2001 roku. Jest też zasadnicza różnica między katastrofą w Lesie Kabackim a Smoleńskiem. Ił-62M od momentu stwierdzenia pierwszych nieprawidłowości do rozbicia leciał ponad pół godziny. W tym czasie służby kontroli lotu miały kontakt z załogą. Zanim do katastrofy doszło, już można było wstępnie stwierdzić, że źródłem problemów są silniki. Poza tym komisja miała zupełnie inne warunki pracy. Wrak był w Polsce, specjaliści mieli do niego swobodny dostęp, nie było żadnych wątpliwości prawnych, konieczności działania za granicą, współpracy z obcą instytucją i polegania na jej informacjach, jak to się dzieje w przypadku Smoleńska.
 
 
 
 
 
Polecam cały artykuł autorstwa Piotra Falkowskiego: http://www.naszdziennik.pl/wp/55774,biegli-debiutanci.html